FACEBOOK

DWOREK NOCLEGI

DOBRE JEDZENIE :)

Utrzymanie witryny - kliknij!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Kawały i Dowcipy
Róznica
Czym różni się ksiądz od policjanta? - Ksiądz mówi: "Pan z wami", a policjant: "Pan pozwoli z nami".
 
Klasyfikacja
Osoby rodzaju żeńskiego dzielą się na: - dziewczyny, - kobiety, - staruszki. Dziewczyny dzielą się na: - już dziewczyny, - jeszcze dziewczyny, - dziewczyny z dzieckiem. Kobiety dzielą się na: - damy, - nie damy, - damy, ale nie wam. Staruszki się nie dzielą. Się rozkładają...
 
Czytelniczki
Na sali porodowej siedzi trzech panów. Wchodzi pielęgniarka i mówi do pierwszego pana: - Gratuluję, pana żona urodziła trojaczki. Na to pan: - A, bo czytała ,,Trzech muszkieterów". Podchodzi pielęgniarka do drugiego pana i mówi: - Panu bardziej gratuluję, bo pańska żona urodziła siedmioraczki! - A, bo moja Ela to czytała ,,Siedmiu wspaniałych''. Na to trzeci krzyczy: - Rany boskie! Moja żona czytała ,,Dywizjon trzysta trzy"!
 
Dinozaury
- Jaka jest różnica między dinozaurem a 16-letnią dziewicą? - Żadna, oba gatunki dawno temu wymarły...
 
Dżdżownica
Wygląda dżdżownica z ziemi, patrzy, a tu obok druga.
- Dzień dobry!
- Co "dzień dobry"!? Własnej dupy nie poznajesz?
 
Masarnia
Dzwoni klient do masarni:
- Czy pierś z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy łopatkę pan ma?
- Mam.
- A świński ryj pan ma?
- Mam.
- No to musi pan śmiesznie wyglądać.
 
Statua
Podczas nieobecności męża żona oddawała się łóżkowym rozkoszom ze swoim kochankiem. Nagle słyszy że drzwi frontowe się otwierają i wraca mąż.
Szybko wymyśliła jak wybrnąć z kłopotliwej sytuacji - wysmarowała kochanka olejkiem, posypała talkiem i kazała mu stanąć w kącie sypialni.
- Nie ruszaj się dopóki nie powiem - powiedziała.
Wchodzi mąż i pyta, co to takiego.
- To nasza nowa statua - odpowiada żona. - Kowalscy za rogiem taką mają, więc też sobie kupiłam.
Mąż przyjął w milczeniu tłumaczenie żony i nie poruszał więcej tego tematu. Położył się spać. A kiedy się obudził nad ranem, zszedł do kuchni i po chwili wrócił z dużą kanapką i butelką piwa.
- Trzymaj - mówi do kochanka-statuy.
- Ja u Kowalskich stałem przez 3 dni i nikt mi nawet szklanki wody nie podał.
 
Imiona
Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku... Podchodzi do niej ksiądz i pyta dziewczynkę co tu robi i jak się nazywa... Dziewczynka odpowiada iż na imię jej Płatek... Ksiądz zrobił wielkie oczy i spytał, skąd się wzięło tak egzotyczne imię. Dziewczynka patrzy na księdza i mówi: 
- Widzi ksiądz to drzewo, właśnie pod nim moi rodzice wyznali sobie miłość 6 lat temu, również pod tym drzewem gorąco się kochali, kochali się tak mocno, ze z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów okrywając ich nagie ciała.... 
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc: 
- No naprawdę piękna historia z tym twoim imieniem, ale widzę że masz psa, jak się wabi? 
Dziewczynka: 
- Pigi... 
Ksiądz zdziwiony imieniem psa pyta, dlaczego się tak dziwnie wabi i czeka na równie zadziwiającą historie jak poprzednia... 
Na to mała dziewczynka nie zastanawiając się długo odpowiada: 
- Bo rucha świnie. 
 
Ta młodzierz ...
Po całonocnej libacji budzi się rosyjski generał, otwiera oczy i widzi jak adiutant czyści jego mundur z wymiocin. 
Żeby się jakoś wytłumaczyć generał tako rzecze do niego: 
- Wot młodzież dzisiejsza, w ogóle nie umieją pić. Wczoraj jakiś porucznik całego mnie zarzygał ! 
Na to adiutant: 
- Rzeczywiście panie generale! Całkiem go popi****liło! Nawet w spodnie panu nasrał ! 
 
Kazik i kura
Kazik od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok. "Co ty do ****y nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś?" - zapytał facet. "To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie" dodał. "Że co ??!!Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody ! Chcę natychmiast wrócić na Ziemię!" "To nie takie proste" odpowiedział święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie" Kazio pomysłał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczące a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie może być złe. "Chcę powrócić jako kura" odpowiedział. W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do niego kogut. "Hey! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św. Piotr" powiedział kogut "Jak ci się podoba bycie kurą?" "No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje" "Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut "Jak mam to zrobić?" "Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz" Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chluś" i jajko było już na ziemi. "Łoł to było za***iste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk swojej żony :"Kazik co ty ****a robisz! Obudź się! Zasrałeś całe łóżko!!!!" 
 
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 10 z 57
 
 
 
 
 

HIM

HIM

Sondy

Czy to dobrze że nie było imprezy sylwestrowej na kazimierskim rynku w tym roku?
 

Logowanie

UTRUDNIENIA NA DROGACH W KRAKOWIE

 

 

KOMUNIKACJA MIEJSKA KRAKÓW

 

 

POGODA NA JUTRO

Pogoda w Kazimierzy Wielkiej

Utrzymanie witryny:

SZACUNEK

KSIĘGOWOŚĆ